Planowanie projektów jak operacji specjalnych

25 Maja odbyło się długo wyczekiwane spotkanie "Planowanie projektów jak operacji specjalnych". Poprowadził je Mariusz z firmy Speednet w ramach cyklu „Praktycy na Politechnice”.

Najpierw porównaliśmy zespół developerski z zespołem realizacyjnym. Okazuje się, że podobieństw do zwinnych metodyk jest bardzo wiele. Rozpoczynając od wielkości zespołu, przez organizację i wielofunkcyjność, po branie odpowiedzialności i podsumowanie całego procesu.

Następnie przyjrzeliśmy się organizacji pracy wojska, którą zaczęły do siebie adaptować firmy. Struktura organizacji, podejście do procesów i ich standaryzacja wywodzą się z wojska. Podobnie wiele technologii, a nawet podejście do projektów (np. PRINCE2).

Etapy projektów są zbieżne z etapami operacji wojskowych. Pierwsze jest inicjowanie, czyli określenie obecnej sytuacji, celu, sposobu realizacji (lub technologii) oraz sposobu zarządzania. Kiedy mamy te fundamenty możemy zacząć planować, czyli układać misję 'akcji'. Należy wziąć wszystkie czynniki pod uwagę, bo każda drobnostka może mieć wpływ na efekt końcowy. Po zaplanowaniu możemy przejść do realizacji. Podczas wykonywania planu nie ma czasu na analizę i przemyślenia, liczy się szybkość działania. Te cechy zostały przeniesione do zarządzania projektami stosunkowo niedawno. Zwinne metodyki wytwarzania oprogramowania najczęściej definiują to jako Sprint lub iteracje. Po częściowym lub całościowym wykonaniu planu przychodzi czas na serwis (nadzór i kontrolę checklisty), znane w środowisku menadżerskim jako Retrospektywa lub Sprint review. Po zrealizowaniu naszych celów przychodzi czas na zamknięcie 'akcji'. W zamykaniu najważniejsze jest jak najszybsze odtworzenie zdolności bojowych, by ruszyć na kolejną akcję (zacząć inny projekt).

Po części teoretycznej wykonywaliśmy zadanie praktyczne: Znalezienie anten satelitarnych i infiltracja dostępu do nich. Podczas realizacji mieliśmy okazję bliżej zapoznać się z modelem zarządzania operacjami specjalnymi, znanym dotychczas tylko miłośnikom militariów.

Wiele państw inwestuje sporo środków w wojsko, aby mieć przewagę na polu walki. W efekcie powstaje wiele technologii, które są wykorzystywane w różny sposób. Bez względu na motywację ich stworzenia, możemy na ich bazie wynieść wiele korzyści. Jedną z nich jest podejście do efektywnej realizacji celów: poprzez odpowiednie zarządzanie procesami, zasobami i dawaniu decyzyjności ludziom najbliżej danej sytuacji. Od wielu lat menadżerowie korzystają z tego, jednak nie wszyscy robią to świadomie.

Uczestnicy szkolenia mogli uświadomić sobie skąd pochodzą dane elementy zarządzania projektami, oraz kiedy i jak je wykorzystywać. Dziękujemy za przybycie :)